Noszenie garnituru przez młodych mężczyzn nie do końca jest przyjemne. Próbują na wszelki sposoby się od tego wymigać, ale przecież na egzamin czy ważne spotkania nie wypada w nim nie pójść. Kolejnym problemem są buty – te eleganckie nie zawsze są wygodne. Dlaczego więc by nie zastąpić ich uwielbianymi przez wszystkich trampkami? Czy wypada?

Garnitur uważany jest obecnie za szczyt elegancji, trampki zupełnie odwrotnie – w stylu skrajnego casualu. Jak zatem łączyć te dwa elementy by wyglądać dobrze?

Garnitur powinien być mocno dopasowany, by trampki pasowały. Nogawki powinny być ciut za krótkie a materiał samego garnituru matowy. Nie może mieć prążków, a kratę – jak najbardziej będzie współgrał z trampkami czy sportowymi butami.

A kolory? Garnitury czarne i ciemno-granatowe odrzucamy – do nich tylko eleganckie buty garniturowe sprawdzą się najlepiej. Te sportowe zaburzą harmonie i będą wyglądały śmiesznie.

Jakie trampki wybierać do garnituru?

Wybór butów jest tak duży, że ze znalezieniem idealnych nie będzie problemu. Materiał butów nie ortalionowy, jak np. w New Balance. Mimo że je wszyscy kochają do garnituru się nie nadają. Najlepiej ze spodniami w kant komponują się buty z gładkiej skóry. Skóra zawsze jest skojarzona z elegancja, więc nawet na trampkach wyglądać będzie szykownie i podniesie formalność ubioru. Buty materiałowe są bardziej casualowe i nadadzą się do stylizacji mniej oficjalnej. A kolory? Pożądane biel, granat (zamiast czarnego) i brąz. Ważna jest też forma butów – im prostsza, tym lepiej. Zbędne są wszelkie udziwnienia i znaki firmowe, o średniej grubości podeszwie. Najlepiej bez zamków i elementów kontrastowych.

Jeśli wybierzemy garnitur i buty wedle tych przykazań możliwe jest stworzenie duetu idealnego, wyglądającego niebo lepiej niż z butami eleganckimi, tak nielubianymi przez dzisiejszych młodych ludzi.